Świąteczny czas

 

Świętujemy,  odpoczywamy spotykamy się w gronie rodzinnym. Wiele rozmawiamy, bo to przecież czas świątecznych spotkań. Koniec roku  zachęca do podsumowań, rozliczeń. Święta Bożego Narodzenia są dla nas wielkim darem. Nie tyko  choinka i prezenty, a sam  Jezus jest  darem dla nas. Boże Narodzenie jest największym świętem Człowieka. Bóg chciał być tak bardzo człowiekiem, że nawet stał się  niemowlęciem, które przez dziewięć miesięcy przebywało w łonie matki. Bóg jest tak wielki, że nie ogarnie Go cały wszechświat i tak wielki, że może być bezbronny jak dziecko za panowania Heroda.

Święta Bożego Narodzenia posiadają wiele rodzinnych tradycji, które są pielęgnowane. Ważne, abyśmy nie zapomnieli o istocie świąt . Spotkaniu z Jezusem, który przyszedł na świat jako człowiek. Rodzina jest naturalnym środowiskiem, w którym dojrzewa ludzka istota. W rodzinie uczymy się szacunku i relacji do drugiego człowieka.

Już  wkrótce nowy rok kalendarzowy 2016. To, że ze wszystkich istot, jedynie człowiek ma poczucie czasu, wydaje się być oczywiste. Ta świadomość towarzyszy nam na co dzień nie tylko z okazji nowego roku, urodzin, imienin, jubileuszy, radosnych czy smutnych wydarzeń. Myśl o upływie czasu potwierdza nasza zdolność do komunikowania się przy pomocy symboli. Stąd słowo, religia, sztuka stanowią przestrzeń dialogu człowieka.

Zawsze, od początku swojego istnienia człowiek próbował zatrzymać czas, próbował oswoić się z mijającym czasem. Na początku nowego roku na naszych biurkach, ścianach pojawiają się nowe kalendarze. Historia kalendarzy jest fascynująca. Jako spis dni, tygodni i miesięcy, był już znany kilka tysięcy lat temu. Majowie mieli go już ok. 3 tys. lat przed Chrystusem. Egipcjanie z kolei jako pierwsi, wprowadzili 12 miesięczny rok i 24 godzinną dobę. To im, i po części Babilończykom zawdzięczamy współczesny wizerunek kalendarza.  Później był jeszcze Juliusz Cezar , który wprowadzając reformę w 46 r. przed Chrystusem ustalił ostatecznie ilość dni w poszczególnych miesiącach i dodatkowy co cztery lata, dzień. Najbardziej rewolucyjne były jednak zmiany wprowadzone przez papieża Grzegorza XIII, który pod koniec XVI w. za początek roku, przyjął dzień urodzin Chrystusa. Ten kalendarz zwany „gregoriańskim” obowiązuje do dziś. Towarzyszy nam z okazji świąt, zwłaszcza kościelnych, których Judeo-chrześcijańskie źródła wyznacza utrwalona przez wieki tradycja.

Na naszych codziennych kalendarzach zaznaczamy nasze spotkania, wyjazdy, urlopy, urodziny, różne rocznice. Nie wyobrażamy sobie życia bez kalendarza. W cykl wydarzeń kalendarza włącza się kalendarz liturgiczny i tak: maj kojarzy nam się ze śpiewem Litanii Loretańskiej, czerwiec z sercem Pana Jezusa, z procesją Bożego Ciała. Potem przyjdą wakacje, niby bezbarwne tygodnie po Zielonych Świętach. Sama przyroda będzie mówiła o Panu Bogu. Potem wrzesień, październik – miesiąc Różańca. Tej cierpliwej modlitwy do Matki Bożej. Potem umarli i święci – listopad. Następnie Adwent i czekanie na Boże Narodzenie.

Przed nami nieznany czas. Próbujmy go mądrze i roztropnie zagospodarowywać. Jak mówił ks. Jan Twardowski: „Czas jest wielkim naszym skarbem, mówią nawet, że czas to miłość”.

 

 

Skalbmierz, 27 grudnia 2015

 

Ks. Marian Fatyga

 

Radość z narodzenia Pana Jezusa

Święta Bożego Narodzenia gromadzą i jednoczą rodzinę, umacniają zdrowe więzi. Są wspaniałą okazją do pokonywania wszelkich złości, wzajemnego przebaczania i podjęcia starań dla lepszego budowania wspólnoty rodzinnej. Dobrze przeżyte święta stają się doświadczeniem i bogactwem całej rodziny. Tym szczególnym czasem za którym się tęskni, do którego się powraca i który chce się ponawiać. Umacnianiu więzi rodzinnych służy własne wypracowanie pewnych tradycji i korzystanie z bogatego skarbca zwyczajów świąt Bożego Narodzenia.

Zwyczaj stawiania w domu przystrojonej choinki trafił do Polski w XIX w. To wieczne zielone drzewko symbolizuje rajskie drzewo życia. Najważniejszym momentem wieczerzy wigilijnej jest dzielenie się opłatkiem. Jest to znak duchowej wdzięczności i miłości.

W ostatnich latach stół wigilijny wzbogacił się o nowy element – jest nim świeca Wigilijnego Działa Pomocy Dzieciom, która symbolizuje światło Chrystusa. Płomień wigilijnej świecy rozprasza ciemności smutku i jest światłem rodzącego się Chrystusa. Puste miejsce przy stole to piękna tradycja, która nawiązuje do pamięci nieobecnych członków rodziny, którzy odeszli do wieczności. Jest także wyrazem solidarności z wszystkimi ludźmi, spędzającymi święta samotnie. Siano i słoma przypominają ubóstwo Świętej Rodziny i fakt, że nowonarodzony Jezus został położony w żłobie.

Pieśni oparte na biblijnych opisach narodzin Jezusa, pokłony pasterzy i mędrców nazywamy kolędami. Są one swoistym wykładem teologii przyjścia na świat Syna Bożego.

A zatem niech święta Bożego Narodzenia zgromadzą i jednoczą polską rodzinę. Aby jednak jak najlepiej spędzić ten świąteczny czas potrzebne jest nie tylko odpowiednie przygotowanie, ale i właściwe przeżywanie. Tak dużo zależy od nas, którzy tę atmosferę tworzymy, obdarzając się wzajemnym pokojem, pojednaniem i próbą codziennego sobie przebaczania. Warto zatem poczynić wysiłek mądrego przygotowania, by święta przeżywać w jedności z Bogiem i rodziną. Dobrych Świąt!

 

 

Skalbmierz, 25 grudnia 2015 rok

 

Ks. Marian Fatyga

 

Odkryjmy w sobie dobro

Każdy człowiek planuje swoją – dalszą lub bliższą – przyszłość. Dobry plan i konsekwentna jego realizacja jest warunkiem sukcesu. Bóg, pragnąc szczęścia  dla człowieka, ma dla niego wspaniały plan zbawienia. Święta Bożego Narodzenia, które już tak blisko, mogą  stać się dla nas okazją do odczytywania planu Bożego w naszym życiu.

Już w czwartek  Wigilia – dzień szczególny w życiu chrześcijanina Polaka. Radosne czekanie na przyjście Zbawiciela. Wieczerza wigilijna, opłatek, spotkania rodzinne, długie Polaków rozmowy plany, przebaczenie bo Bóg się rodzi.

W okresie Bożego Narodzenia  stają nam w oczach Matka Boża , święty Józef, wszyscy po kolei pastuszkowie, Mędrcy. A Kościół przypomni nam jeszcze św. Szczepana, św. Jana Ewangelistę,  dzieci niewinnie pomordowane przez Heroda .

Możemy się kłócić, ale w Boże Narodzenie chcemy się pogodzić. Grzeszymy, ale wtedy chcemy być święci. Boże Narodzenie budzi w człowieku wiele dobra. Łamiąc się opłatkiem, składają sobie życzenia w których jest mnóstwo życzliwości.

Włosi posiadają żłóbek św. Franciszka. A my Polacy równie coś pięknego: nie tylko opłatek, którym się łamiemy w Wigilijną Noc, ale najpiękniejszą legendę związaną z Bożym Narodzeniem, która podaje, że w Wigilię, o północy zwierzęta domowe mówią ludzkim głosem. To nic, że nikomu, jak dotąd nie udało się pochwalić, że owe glosy słyszał. Ta legenda jest wspaniałym komentarzem do prawdy, że: „Słowo stało się ciałem i zamieszkało między nami”, że Bóg postanowił narodzić się człowiekiem.

Przekonanie, że zwierzęta domowe mówią ludzkim głosem w Noc Wigilijną, jest próbą wyrażenia prawdy, że przez Boże Narodzenie coś „drgnęło” w rzeczywistości stworzonej. Ta legenda skłania nas do refleksji, jak traktujemy zwierzęta, o których mówił św. Franciszek, iż są naszymi braćmi i sprzymierzeńcami. Byłoby dobrze „uzbierać” w tę wigilijną noc tyle miłości, troski do wszystkich istot żywych by nam jej wystarczyło na cały rok. Według tradycji Chrystusowi zwierzęta towarzyszyły przy narodzinach są więc obecne w naszych parafialnych szopkach. Kochaj, miej cierpliwość, przebaczaj tym, którzy nie mówią ludzkim głosem. Świat w którym żyjemy nie jest, niestety doskonały. Jest w nim tyle do poprawienia. Wsłuchajmy się zgodnie z legendą w tę wigilijną noc, by usłyszeć prawdę o nas od naszych domowych zwierząt.

Codzienne życie pełne pośpiechu i stresu przesłania nam  to co istotne .Święta niech będą okazją do odkrycia na nowo miłości Boga do człowieka . Dobrych Świąt.

 

 

 

 

Skalbmierz 20.12.2015 rok                 ks. Marian Fatyga

 

 

 

 

Święta Bożego Narodzenia

Drodzy Mieszkańcy Gminy Pałecznica z okazji Świąt Bożego Narodzenia składamy najserdeczniejsze życzenia zdrowia, ciepła rodzinnego i spokoju. Niech te najpiękniejsze w roku Święta będą pełne wiary i szczęścia, a nadchodzący Nowy Rok 2016 przyniesie pomyślność na każdy dzień.

FINAŁ AKCJI „ SZLACHETNA PACZKA”

 

Organizatorzy akcji „SZLACHETNA PACZKA” bardzo dziękują wszystkim, którzy zaangażowali się w świąteczną zbiórkę potrzebnych produktów żywnościowych, środków czystości i artykułów szkolnych. Dziękujemy wszystkim ofiarodawcom dzięki, którym mogliśmy zakupić pralkę. Drodzy  Mieszkańcy, dzięki Wam święta tej 6 – osobowej rodziny będą bardziej radosne. Dziękujemy !!!

Bez tytułu

13 grudnia – Dzień Modlitw za Ofiary Stanu Wojennego

Wracamy dziś pamięcią do 13 grudnia 1981 roku, kiedy to na całym obszarze Polski wprowadzono stan wojenny. Ówczesne władze zdecydowały się na ten krok na polecenie tzw. Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego łamiąc tym samym obowiązującą w tym czasie konstytucję. Była to zbrojna odpowiedź ze strony reżimu komunistycznego na budzące się nadzieje  niepodległościowe Polaków. Chciano w ten sposób uderzyć w rosnący w siłę ruch społeczny, a przede wszystkim w Niezależny Samorządny Związek Zawodowy „Solidarność”.

Jest w Polsce niedostatek pamięci o tym, co wydarzyło się 13 grudnia 1981 roku. Pomimo zniszczenia najważniejszych dokumentów, pomimo zacierania śladów, strasznej prawdy o zbrodni stanu wojennego i zdradzie ojczyzny nie da się ukryć. Komuniści wypowiedzieli wojnę własnemu narodowi. Wszelki opór i protesty napotykały na bezwzględną interwencję wojska i milicji obywatelskiej. Więzienia zapełniły się opozycjonistami. Innych niepokornych zastraszano i zwalniano z pracy. Zadano wielki cios odradzającemu się polskiemu patriotyzmowi sięgającemu do swoich najbardziej chlubnych korzeni.

W dniu modlitwy za ofiary stanu wojennego prosimy naszego Stwórcę o zbawienie dla pomordowanych. Ich niezłomna postawa stanowi dla nas inspirację do własnych poszukiwań i obrony polskiej tożsamości. Pamiętajmy również o roli Kościoła w duchowym umacnianiu narodu, który został poddany bardzo bolesnej próbie. Wielu pasterzy cierpiało prześladowania wraz z wiernymi. Dziś nie musimy już stawać naprzeciw wozom bojowym i skierowanym w naszą stronę lufom karabinów. Niemniej wciąż jesteśmy powołani do obrony i promowania wartości na fundamencie których winniśmy budować i urządzać nasza ojczyznę.

 

 

Skalbmierz, 13 grudnia 2015 rok

 

 

Ks. Marian Fatyga