Piękno i trudy macierzyństwa – 26 maja Dzień Matki

26 maja chętniej, niż kiedykolwiek kierujemy pod adresem naszych mam najpiękniejsze słowa. Chcemy im życzyć tego, co naszym zdaniem szczególnie cenne, radosne, nieprzemijające. Posługujemy się przy tym idealnymi obrazami, przedstawiającymi macierzyństwo jako radosną i spokojną idyllę. Tymczasem kobieta decydująca się na realizację tego powołania rozpoczyna drogę ofiarnej miłości, gdzie poświęcenie staje się podstawową miarą człowieczeństwa. To bez wątpienia jest niezwykle trudne, czasem bolesne i wymagające ogromnej odpowiedzialności. I właśnie to my – dzieci, pragniemy pamiętać i za to z całego serca dziękować.

26 maja to również data, którą pamiętają wszystkie dzieci. Znamy ręce swojej mamy, które zawsze błogosławią, znamy oczy, które się śmieją, gdy ktoś jest w pobliżu, płaczą kiedy nikt nie widzi. To ręce, oczy i serce matki. Nie jest przesadą stwierdzenie, że wszystko co posiadamy najcenniejszego w naszej osobowości zawdzięczamy swej matce. Ona z miłości nas poczęła i urodziła. Matka pierwsza przyjęła nas otwartym sercem i całkowicie zaakceptowała. To ona zasłania przed dzieckiem negatywne strony życia: bóle, braki, niewygody. Odsłania natomiast to co najpiękniejsze w życiu. Piękna i wzniosła jest rola matki w życiu każdego człowieka. „Jest jedno imię pośród imion świata, jedno jedyne promieniste imię, to imię naszej mamy” . Matka jest po to, aby uśmiech nie wygasł w naszych domach, żeby ciebie przed nocą osłaniać, kiedy mówisz nikt nie jest ze mną, żeby twoje drogi upraszczać i wołać miłość wtedy, gdy wokoło ciemno. W naszej polskiej rzeczywistości taką piękną rolę pełni kobieta-matka, matka Polka. Pieczołowicie pielęgnuje wartości tradycji, kultury i religii. Jest rozmodlona i troskliwa. Zasługuje na głęboki szacunek i miłość.

Dzisiaj z matki chce się zrobić kobietę nowoczesną, która poza opieką nad dziećmi i domem została zmuszona do podjęcia pracy zawodowej, często ponad siły. Dlatego dzisiaj nasze mamy są przemęczone, znerwicowane i niedoceniane.

Mama często jest zbyt zmęczona by się uskarżać, ponadto nikt lepiej od niej nie potrafi zrozumieć istoty rodzicielskiego powołania. Pragnęłaby uchylić nieba swojemu maleństwu, z czasem ono stawia przed nią coraz większe wymagania. Dorasta, próbuje poszerzać granice swojej wolności. Niekiedy buntuje się, nie zważając na macierzyński autorytet.

W święto matki całujemy jej spracowane ręce i składamy życzenia: kochane mamy dzisiaj wasze święto, ogarniamy was miłością i życzliwością, dziękując wam za poświęcenie, uśmiech, miłość i matczyne serce.

 

Skalbmierz, 25 maja 2014 rok

Ks. Marian Fatyga

 

Dobry pasterz – 11-18 maja Tydzień Modlitw o Powołania Kapłańskie i Zakonne

Powołanie możemy różnie je rozumieć i definiować. Jeśli chcielibyśmy dać w miarą ogólną odpowiedź na to pytanie: czym jest powołanie, to powiedzielibyśmy sobie, że jest ono sposobem funkcjonowania w życiu, prowadzącym do prawdziwego szczęścia. W dniach od 11 do 18 maja w Kościele katolickim przeżywamy tydzień modlitw o powołania kapłańskie i zakonne. Wybór powołania to nie tylko kwestia uwarunkowań społecznych, ale świadoma decyzja człowieka. Bóg dając człowiekowi powołanie wie co dla nas jest najlepsze, możemy powiedzieć że powołanie jest dialogiem człowieka z Bogiem, konkretnie osobistą odpowiedzią na Boży plan zbawienia wobec każdego z nas. Pasterz to kapłan, to ten współczesny duchowny zawieszony między niebem a ziemią. Najprościej, najbardziej kochany i najbardziej znienawidzony, chwalony i ganiony poddawany ludzkim osądom i ocenom. Jaki jest polski duchowny? Jest energiczny, chce organizować, budować, biegać z gitarą, wchodzić w relacje z ludźmi. Ma wiele zadań do wykonania. Myślę ze najważniejsze zadanie księdza polega na tym, aby ukazać ludziom sens życia. Szczególnie tym , którzy twierdzą że absurdem jest urodzić się, absurdem jest żyć, absurdem jest umrzeć. Pasterz ma mówić o miłości, o tym że nawet miłość nie odwzajemniona jest odwzajemniona przez Boga. Bo Bóg kocha. Podczas wyświęcania na księdza śpiewana jest litania do wszystkich świętych, żeby życie każdego prezbitera miało sens i wartość a święci wstawiali się za nim do Boga. Ksiądz żyje w świecie, w którym ludzie gubią sens. Dlatego pasterz ma być uosobieniem sensu tego wszystkiego, co jest dla ludzi święte i czym mają żyć. Współczesny pasterz zagubiony w chaosie mediów, krzyku szkolnego korytarza, nastawienia „na nie”, szukający swojej tożsamości może czerpać wzór z jedynego pasterza Jezusa Chrystusa.

Każde powołanie jest szczególne i wyjątkowe, ponieważ jest indywidualną drogą człowieka do szczęścia i zbawienia. Tydzień Modlitw o Powołania Kapłańskie i Zakonne skłania do refleksji, że niełatwo jest podjąć decyzję o pójściu drogą powołania do wyłącznej służby Bogu i Kościołowi.

 

Skalbmierz, 18 maja 2014 rok

Ks. Marian Fatyga

 

Stowarzyszenie „ProKoPaRa” zaprasza na konsultacje z doradcą pomagającym przy wypełnianiu wniosków

Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Płaskowyżu Proszowickiego ,,ProKoPaRa” serdecznie zaprasza potencjalnych Beneficjentów na konsultacje z doradcą pomagającym przy wypełnianiu wniosków w ramach działania 4.1 Wdrażanie Lokalnej Strategii Rozwoju.

Harmonogram spotkań:

19.05.2014r Urząd Gminy Pałecznica – godz. 7.45-11.30

19.05.2014r Urząd Gminy Radziemice – godz. 12.00 – 15.30

20.05.2014r. Urząd Gminy i Miasta Proszowice – godz. 8.00-11.30

20.05.2014r.. GOK Koniusza – godz. 11.45-16.00

15 maja – Międzynarodowy Dzień Rodziny

Międzynarodowy Dzień Rodziny został ustanowiony przez Organizację Narodów Zjednoczonych. Choć wiele tematów wymaga naszej wzmożonej uwagi, to jednak wspólnotowy wymiar życia powinien być przedmiotem szczególnego zainteresowania odpowiedzialności każdego z nas. Rodzina jest pięknym i zarazem najbardziej naturalnym znakiem miłości. Nie sposób realizować naszych osobistych powołań bez odniesienia do rodziny. Dla jednych będą nią współmałżonek wraz z dziećmi, dla innych wspólnota zakonna, podopieczni, wychowankowie. Różnie traktujemy naszych starych, chorych, czasami zniedołężniałych rodziców. W wielu chrześcijańskich domach otoczeni są miłością i należną czcią. Czasami jednak pozostawiamy ich samym sobie, albo traktujemy ich jako piąte koło u wozu. Czwarte przykazanie Boże jest wciąż aktualne, także w naszych czasach, kiedy wielu je odrzuca i żyje tak, jakby Boga nie było. Katechizm Kościoła Katolickiego mówi o rodzinie: „Rodzina jest podstawową komórką życia społecznego. Jest naturalną społecznością, w której mężczyzna i kobieta są wezwani do daru z siebie w miłości i do przekazywania życia.”Wychowując dziecko, w naturalny sposób przekazujemy mu rzeczywistość wiary. Budujemy przekonanie, że będzie jutro piękny świat, mama, tata, zabawki. Czynimy znak krzyża, składamy ręce do modlitwy, opowiadamy o Bogu. Dziś odkrywamy, że to samo robili Józef i Maryja. Rodzinna obyczajowość może dać wzór zachowania religijnego, uczy przywiązania do tradycji, poszanowania zasad życia ewangelicznego. Bóg karmi nas wiarą, nadzieją i miłością a zadaniem każdej rodziny jest przybliżać te wartości dzieciom. Rodzice otrzymują dzieci jako dar od Boga na jakiś czas, to też ważne jest aby umieć w odpowiednim czasie ukształtowany dar oddać Bogu i umiejętnie wycofać się z ich dorosłego życia. Żaden z szerokich kontekstów pojmowania relacji społecznych nie powinien odbierać rodzinie – wspólnocie wyrosłej na fundamencie małżeństwa: mężczyzny i kobiety – wyjątkowego znaczenia, usankcjonowania, ochrony i należnego jej poszanowania. Niestety w ostatnim czasie jesteśmy świadkami, a niekiedy mniej i bardziej świadomymi uczestnikami manipulacji dotyczącymi istoty wartości rodziny. Tymczasem Pan Bóg jednoznacznie wytyczył zadania i obowiązki rodzinie. Z pokolenia na pokolenie rodziny pielęgnowały oraz przekazywały prawdę o źródle i sensie ludzkiego życia. Współczesny świat potrzebuje rodzin, gdzie panuje wiara nadzieja i miłość!

 

Skalbmierz, 11 maja 2014 rok

Ks. Marian Fatyga

 

Promocja Gminy Pałecznica poprzez opracowanie, wykonanie albumu i monografii

leader

Europejski Fundusz Rolny na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich
 Europa inwestująca w obszary wiejskie
Projekt pn.: „Promocja Gminy Pałecznica poprzez opracowanie, wykonanie albumu i monografii”
współfinansowany ze środków Unii Europejskiej
w ramach Osi 4 LEADER Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007 – 2013

Tytuł projektu: Promocja Gminy Pałecznica poprzez opracowanie, wykonanie albumu i monografii

o projekcie:

Celem projektu jest stworzenie atrakcyjnego wizerunku Gminy oraz zarządzanie w sposób profesjonalny jej marką. To ogromna szansa na rozwój i podwyższenie jakości życia mieszkańców. Przedsięwzięcie przyczyni się do działań które będą zmierzać w kierunku poszerzenia aktywności gospodarczej mieszkańców. Jej nowy wizerunek sprawi, by zainteresowanie nią wzrosło wśród inwestorów  jak  i turystów.  

W ramach realizacji projektu  zostaną opracowane i wykonane dwie publikacje: Album Gminy Pałecznica(500szt.) oraz Monografia Gminy Pałecznica (500 szt.). Tematem publikacji będzie Gmina Pałecznica, jej historia, walory turystyczne, przyrodnicze i kulturalne. Obydwie pozycje służyć będą  popularyzacji historii Gminy Pałecznica, w nowatorski sposób stworzą atrakcyjny wizerunek Gminy, umożliwią one mieszkańcom LGD łatwiejszy dostęp do źródeł dotyczących ich korzeni. Turyści zyskają ciekawe pozycję, które tworzyć będą profesjonalną markę jaką jest Gmina Pałecznica. Monografia zostanie wykonana w formacie C5 w oprawie miękkiej, liczyć będzie 100 stron. Album będzie mieć format C4 w oprawie twardej.

Spiesząc na ratunek – 4 maja Dzień Strażaka

Ludzie od wieków starają się na różne sposoby chronić swoje życie i mienie przed wszelkiego rodzaju zagrożeniami, nieprzewidzianymi zdarzeniami czy niszczycielską siłą żywiołów. Znamy też ludowe zwyczaje i obrzędy, które zostały uznane za nadprzyrodzone. W obchodzonym Dniu Strażaka myślimy o służbie, polegającej na niesieniu pomocy drugiemu człowiekowi w obliczu niebezpieczeństw. Każdy wyjazd na akcję ratowniczą jest wielką niewiadomą, stanięciem naprzeciw często skrajnych okoliczności, których większość z nas zapewne wolałaby uniknąć. Wymaga to wielkiej odwagi, umiejętności podejmowania trudnych decyzji, a także niezłomnej walki o ocalenie bliźniego. Do tego potrzeba wyjątkowych cech osobowości, a także wiary. Dlatego strażacy postanowili prosić Boga za wstawiennictwem swojego patrona. Św. Florian – patron strażaków żył w latach 250-304. Jest świętym Kościoła katolickiego. Jego życie przypadło na okres prześladowań chrześcijan. W młodym wieku został powołany do armii cesarza rzymskiego Dioklecjana. W roku 304 ujął się za prześladowanymi legionistami chrześcijańskimi, za co został skazany na śmierć. 4 maja 304 roku poniósł śmierć męczeńską w nurtach rzeki Enns na terenie dzisiejszej Austrii. Według tradycji ciało Floriana odnalazła wdowa Waleria. Nad jego grobem z czasem wybudowano kościół i klasztor ojców Benedyktynów. W roku 1184 Idzi, biskup Modeny na prośbę księcia Kazimierza Sprawiedliwego, sprowadził relikwie św. Floriana do Krakowa. W dzielnicy Krakowa Kleparz znajduje się kościół pod wezwaniem św. Floriana, fundacji biskupa krakowskiego Getki, gdzie według legendy zatrzymały się konie wiozące relikwie świętego na Wawel. Konie tak długo nie chciały się ruszyć z miejsca, aż zadecydowano o wybudowaniu świątyni. Św. Florian w ikonografii przedstawiany jest najczęściej w stroju rzymskiego oficera z naczyniem z wodą do gaszenia ognia lub wprost gaszącego pożar. Taką odwagą i konsekwencją jaką żył św. Florian muszą wykazywać się strażacy narażając swoje życie dla innych. Św. Floriana obrali sobie na patrona ludzie trudnej posługi i wielkiej odwagi jakimi są strażacy. W dniu ich patronalnego święta chylimy czoło przed wszystkimi strażakami, którzy dziś pod hasłem: „Bogu na chwałę – ludziom na ratunek!” czuwają nad życiem i mieniem ludzkim. W dobie dzisiejszego rozwoju cywilizacji widzimy ich nie tylko przy pożarach, ale podczas wypadków, klęsk żywiołowych, pełnią honorową służbę podczas uroczystości patriotycznych i religijnych. Niech św. Florian ma ich wszystkich w swej pieczy.

Skalbmierz, 4 maja 2014 rok

Ks. Marian Fatyga