„SKUTECZNI W BIZNESIE” – Bezpłatny kurs języka niemieckiego i szkolenia biznesowe

Projekt współfinansowany przez Unię Europejską z Europejskiego Funduszu Społecznego. Dwa lata bezpłatnej nauki języka niemieckiego. Ruszyła rekrutacja do projektu Instytut Austriacki zaprasza pracowników i właścicieli mikro, małych i średnich firm oraz osoby samozatrudnione do udziału w projekcie pt. ,,Skuteczni w biznesie”. Dzięki funduszom unijnym przeszkolonych zostanie aż 100 osób.

Aby nauczyć się języka nie trzeba już jechać do Krakowa, Wiednia, czy Berlina.

Wystarczy skorzystać z możliwości, jakie oferuje Instytut Austriacki i wziąć udział w kursie w miejscu zamieszkania. Wystarczy 10 osób na jednym poziomie zaawansowania, aby powstała grupa.

Oferta Instytutu Austriackiego to aż 4 semestry kursu języka niemieckiego, konsultacje indywidualne z lektorem i – co ważne – międzynarodowy certyfikat językowy ÖSD.

Dla pracowników posiadanie certyfikatu to niewątpliwy atut na rynku pracy, szansa na awans i rozwój kariery. Dla właścicieli firm znajomość języka oznacza możliwość zaistnienia na zagranicznym rynku.

Kluczem do efektywnej nauki jest motywacja i dobranie odpowiedniej metody, dlatego na początku projektu uczestnicy wyjadą na dwudniowe warsztaty ,,Strategie uczenia się”. Pod okiem trenerów spojrzą na przyswajanie wiedzy od zupełnie nowej strony, poznają odpowiednie dla osób dorosłych metody nauki i popracują nad motywacją, aby osiągać pożądane wyniki.

Z uwagi na fakt, iż projekt ,,Skuteczni w biznesie” skierowany jest do pracowników i właścicieli firm, organizatorzy zadbali również o rozwój kompetencji biznesowych uczestników. Program szkoleniowy to maksimum praktyki oraz rozsądna dawka teorii.

Wśród omawianych tematów znajdą się negocjacje, asertywność, coaching, zarządzanie sobą w czasie oraz metody skutecznej autoprezentacji. Aż czterdzieści spośród stu miejsc w projekcie zarezerwowano dla osób znajdujących się w trudniejszym położeniu na rynku pracy z uwagi na czynniki takie jak wiek powyżej 50 lat lub posiadanie wykształcenia średniego.

Nabór uczestników do projektu potrwa do 17 stycznia 2014 roku. Kurs rozpocznie się w lutym 2014 roku. Formularze rekrutacyjne wymagane od kandydatów znajdują się na stronie internetowej Instytutu Austriackiego: www.krakow.oei.org.pl w zakładce: Projekt unijny „Skuteczni w biznesie”. Należy je pobrać i wypełnić zgodnie z egulaminem rekrutacji dostępnym na stronie oraz wysłać pocztą na adres: ul. Basztowa 3, 31-134 Kraków, lub dostarczyć osobiście do siedziby Instytutu. W razie wątpliwości pracownicy Instytutu Austriackiego zachęcają do kontaktu telefonicznego pod numerem: 12 426 44 88. Odpowiedzą na wszystkie Państwa pytania i rozwieją wątpliwości związane z wymaganymi dokumentami. Projekt jest współfinansowany przez Unię Europejską w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego.

[nggallery id=54]

 

24 listopada – zakończenie Roku Wiary

W niedzielę 24 listopada nastąpi uroczyste zakończenie Roku Wiary. Na pewno każde zakończenie niesie z sobą pewien rodzaj podsumowania. Papież Benedykt XVI uroczyście zainaugurował Rok Wiary 11 października 2012 roku w 50 rocznicę rozpoczęcia obrad Soboru Watykańskiego II, natomiast uroczyście zamknie Rok Wiary nowy papież Franciszek.

Przeżywany Rok Wiary był zaproszeniem do autentycznego nawrócenia do Chrystusa, zaangażowania misyjnego na rzecz nowej ewangelizacji. Każdy wierzący mógł ponownie odkryć treść wyznawanej wiary i zastanowić się nad samym aktem wiary. Każdy z nas musi zrobić rachunek sumienia z przeżycia tego czasu. A czas ten obfitował w liczne wydarzenia. Odbyło się Europejskie Spotkanie Młodych, przeżyliśmy rezygnację papieża Benedykta XVI, zadziwia nas wszystkich prostota i radość wiary papieża Franciszka. Od obu papieży otrzymaliśmy encyklikę „Lumen fidei”, czyli „Światło wiary”. Te wszystkie wydarzenia służyły zrealizowaniu zadań, które niósł ze sobą ten szczególny rok. 

Kończący się w Kościele Katolickim Rok Wiary stawia  przed nami pytanie o to, jaka jest nasza wiara  wszak chrześcijanie mają  „ być  solą ziemi”.

Za nami prawie cały listopad. 30 listopada w kalendarzu liturgicznym  kościoła katolickiego wspominamy  Św. Andrzeja Apostoła .Święty Andrzej po raz pierwszy zetknął się z Jezusem  dzięki świadectwu św. Jana Chrzciciela  i zaraz przyprowadził do Jezusa swojego brata Piotra. Andrzej od tego momentu należał do uczniów najbliższych Jezusowi. Święty Andrzej  ożywiony duchem wiary poszedł za Jezusem  i nauczył się u niego wiele .Wiara , która skłoniła  św. Andrzeja do działalności apostolskiej  i do męczeńskiej śmierci, jest taką samą wiarą , którą wyznajemy w każdą niedzielę podczas sprawowania Eucharystii i którą , zgodnie z nakazem misyjnym  Zbawiciela , mamy dzielić się  z tymi , którzy żyją wokół nas.

Święty Andrzej był odważny w zadawaniu Jezusowi trudnych pytań. W  ewangeliach  apostoł pojawia się często , ale mało wiemy o jego działalności misyjnej po zmartwychwstaniu Chrystusa. Apostolskie posłannictwo zaprowadziło go  do Azji Mniejszej , gdzie oddał życie za wiarę.  Poniósł  śmierć męczeńską na krzyżu w kształcie litery X . Zwany krzyżem Świętego Andrzeja. Narodziny dla nieba miały miejsce 30 listopada  60 roku.

Święto apostoła jest okazją do odnowienia świadomości naszej przynależności do Kościoła, którego zaczątkiem  była wspólnota  dwunastu Apostołów .My przynależymy do Jezusa  dlatego ,że ktoś nam przekazał wiarę .Z drugiej strony od naszej wiary i świadectwa zależy również czyjeś poznanie Jezusa i nawrócenie .

Popularnie  zwany ten dzień  jako „Andrzejki” przypada na koniec roku liturgicznego lub początek Adwentu. Jest okazją dla wielu do wspólnej zabawy i wróżb.

 Skalbmierz, 24 listopada 2013 rok                                   Ks. Marian Fatyga

21 listopada – Dzień Życzliwości

21 listopada obchodzony jest na świecie Dzień Życzliwości. W tempie naszego życia, obowiązków, walki o przetrwanie trzeba przypomnieć sobie, że istnieje jeszcze coś takiego jak życzliwość. Czy człowiek, któremu nie brakuje ani ogłady, ani kontaktu z kulturą potrzebuje mówienia o życzliwości. Zdecydowanie tak. Żyjemy dziś w świecie, gdzie często spotykamy się z brakiem szacunku, taktu i życzliwości, często ze strony osób, zajmujących wysoka pozycję społeczną. Osoby piastujące wysokie stanowiska, politycy, władza, to ludzie, którzy wywyższają się nad innych. Dzień Życzliwości ma przypomnieć nam, iż na co dzień brakuje empatii i współczucia.

Dobrobyt, a nawet już jego pragnienie może człowieka zmienić. Na każdym kroku spotykamy tzw. wyścig szczurów, gdzie człowiek przyjmuje zasadę „po trupach do celu” – pozbawia nas takich właśnie cech jak: życzliwość, współodczuwanie, wrażliwość na potrzeby innych, chęć poświęcenia czasu dla drugiego.

„Szczęście ludzkie” zarówno w życiu prywatnym, jak i publicznym, polega głównie na możliwie największym wzroście uczuć życzliwości, które gdy się ich doświadcza, dają najwięcej słodyczy, tylko też one mogą równocześnie zawładnąć sercami wszystkich ludzi – mówił August Comte.

Zatem prawdziwą i jedyną przyczyną ludzkiej życzliwości powinna być bezinteresowność i miłość. Powinniśmy być szczęśliwi nie ze względu na siebie samych,
ale ze względu na drugiego człowieka. Życzliwość może być także wykorzystywana w zły sposób, dla własnych potrzeb. Potrafimy być życzliwi z egoistycznych pobudek.
Nie wystarczy tylko mówić o miłości. Ale to trzeba przyznać, wychodzi nam nieomal perfekcyjnie. Miłość nie akceptuje samych deklaracji – akceptuje za to czyny, ona wręcz kocha się w czynach. I to musimy przyznać nie jest to łatwe i proste.

Aby być życzliwym o dobrym nie trzeba wielkich akcji charytatywnych – wystarczy być dobrym na co dzień, a nie od święta.

Skalbmierz, 17 listopada 2013 rok                                                                                                            Ks. Marian Fatyga

Zaproszenie Dyrektora Szkoły Muzycznej w Pałecznicy

Dyrektor Szkoły Muzycznej serdecznie zaprasza na Audycję dla Rodziców w wykonaniu uczniów i pedagogów Szkoły Muzycznej I Stopnia w Pałecznicy

w dniu 18 listopada 2013 r (poniedziałek) o godz. 18:00  w sali widowiskowo-sportowej ul. Św. Jakuba 43.

Wcześniej o godz. 17:00 spotkanie z Rodzicami.

 

Jak być dziś patriotą ? 11 listopada Święto Niepodległości

Jeszcze wielu spośród nas pamięta okres, w którym dzisiejsze święto było zakazane. Zapewne niejednemu z młodych ludzi wydaje się to nieprawdopodobne. Polacy bowiem o odzyskanie niepodległości musieli bardzo długo walczyć, a gdy ją odzyskali to na krótko. Pamiętnego 11 listopada 1918 roku wielka radość i triumf przepełniły polskie serca. Dziś nie tylko chcemy uroczyście uczcić tamten czas, ale zastanowić się jak kochać ojczyznę i być jej najlepszy patriotą.

                Ojczyzna – ziemia ojców, kraj urodzenia, kraj rodzinny, ale nie jest to samo, co państwo. Bo można być  pozbawionym państwa a mieć swoją ojczyznę, nasi dziadowie dawno temu śpiewali „Ojczyznę wolną racz nam wrócić Panie!”. Ojczyzna jest to dobro duchowe, złożone z języka, kultury, historii i tradycji, to pamięć o zwycięstwach i klęskach. Nie można w tym szeregu wartości pominąć również wiary i Kościoła.

                A co to jest patriotyzm? W Słowniku Języka Polskiego czytamy: „Postawa społeczno-polityczna i forma ideologii, łącząca przywiązanie do własnej ojczyzny, poczucie więzi społecznej oraz poświęcenie dla własnego narodu z szacunkiem dla innych narodów” jest to zatem miłość do ojczyzny i rodaków, czyli robienie wszystkiego, aby była najpiękniejsza i najmocniejsza.

W Narodowe Święto Niepodległości stawiamy sobie ważne pytania: co dzisiaj znaczy dla nas ojczyzna? Czy troszczymy się o jej dobro? A może już nas ogarnął kosmopolityzm? Może wszędzie nam dobrze, gdzie jest pieniądz? Jak to jest z naszym patriotyzmem?

Dzisiaj mija 95 lata od dnia odzyskania niepodległości. Co my dziś myślimy o naszej ojczyźnie? Dosyć rzadko używamy słowa ojczyzna. Kard. Karol Wojtyła w poemacie „Myśląc ojczyzna” pisze: „Ojczyzna – kiedy myślę – wówczas wyrażam siebie i zakorzeniam, (…) z niej się wyłaniam (…), gdy myślę ojczyzna  – by zamknąć ją w sobie jak skarb”.

Dziś na naszych domach niech zawisną flagi biało-czerwone, oby na każdym domu – to też znak naszego patriotyzmu. Biel i czerwień.  Ile ludzi oddało życie za te dwa złączone kolory. Oddajmy im dzisiaj cześć.

Niepodległość jest podstawowym warunkiem istnienia Państwa i Narodu. O ile granice Rzeczypospolitej są widoczne i respektowane przez inne kraje, a nam dają poczucie własności i bezpieczeństwa, to polskość jest w istocie czymś innym. Ona nie wynika z zewnętrznych ustaleń, a nawet naszych deklaracji, ale wypływa z głębi ludzkiego serca. Wielowiekowe doświadczenia Polaków wyraźnie to potwierdzają. Narodowego ducha nie zdołały nigdy złamać polityczno-militarne działania zaborców i okupantów. W perspektywie moralności nieustannie prowadzimy nieustanną walkę o niepodległość. Od jej przebiegu zależy kondycja całej wspólnoty. Naród jest silny świadomością i odpowiedzialnością tworzących go osób.

Skalbmierz, 10 listopada 2013 rok                                             Ks. Marian Fatyga

Świętość – zadanie dla każdego

             Udając się na groby naszych bliskich, nie bądźmy przygnębieni. Jako chrześcijanie wierzymy, że nasze życie się nie kończy. Wspominamy tych, którzy przeszli tę drogę i osiągnęli jej ostateczny cel. Kościół pielgrzymujący przypomina nam tę prawdę w tzw. „świętych obcowaniu”. Spacerującą po alejkach cmentarnych wracamy pamięcią do chwil spędzonych z tymi, których już nie ma pośród nas. Przypominamy sobie momenty przyjemne, wesołe. Mamy też wyrzuty sumienia , że niekiedy nasze postępowanie było powodem czyichś łez.           

1 listopada to uroczystość Wszystkich Świętych. Święci to nasi bracia i siostry w Panu, a żywoty wielu z nich są mocno wyryte w naszych umysłach. Kto z nas nie czuł się zbudowany, słuchając opowieści o sposobie ich życia i świadectwie wiary? Kto z nas nie był poruszony ich miłością, współczuciem, ciężką i ofiarną służbą?

             Gdyby ci wielcy święci byli dziś fizycznie obecni pośród nas, zachęcali by nas do wytrwałego biegu, do miłowania innych ze wszystkich sił i do wpatrywania się w Jezusa. Choć jednak nie ma ich pośród nas fizycznie, czynią oni to samo w sposób duchowy. Są zawsze przy nas mobilizując nas i napełniając nadzieją. Co więcej, przekonują nas, że to, o czym świadczą, nie jest dla nas nieosiągalne, że świętość nie jest przywilejem jedynie nielicznej garstki wybranych, gdyż w Chrystusie Jezusie wszystko jest możliwe.

               Świętych i świętość rozpoznaje się po oddolnym ruchu w Kościele. Zwykli chrześcijanie, rozpoznając zmysłem wiary „ woń świętości”, zgłaszają kandydatów do kanonizacji swojemu biskupowi. Ani Kongregacja Spraw Kanonizacyjnych, ani papież „nie wymyślają” świętych. Wyznacza ich Duch Święty, jak wiedzą to dobrze wszyscy wierzący.

               W Starym Testamencie słowo „święty” pojawia się dość rzadko, zarezerwowane dla wybranych Bożych w czasach ostatecznych. W Nowym Testamencie jest określeniem chrześcijan.

               Każdy święty z grona „mnóstwa świadków” stał się już dziedzicem Bożej obietnicy życia wiecznego. Już tu na ziemi możemy odczuć przedsmak Bożych obietnic. Jednak nasze ziemskie doświadczenia Bożej miłości i radości są zaledwie słabym odblaskiem tego, czego doświadczają święci. Naszym zadaniem jest codziennie dążyć do coraz większej jasności tego obrazu. Za łaską Boga i przy wsparciu świętych możemy ten cel osiągnąć.

            1 listopada w liturgii Kościoła to radość związana z narodzinami dla nieba świętych. Natomiast 2 listopada wspominamy Wszystkich Wiernych Zmarłych, którzy czekają w czyśćcu na nasza modlitwę. Niech płoną zapalone przez nas znicze. Niech nasze serca rozświetla nadzieja życia wiecznego.  Pamiętajmy, że świętość to nie nagroda dla wybranych, ale dla każdego z nas.

 Skalbmierz, 3 listopada 2013 rok                                                                                                                 Ks. Marian Fatyga